🪆 Artur Boruc Z Synem

Testowaliśmy go wraz z naszym 10-miesięcznym synem Mateuszem. Wózek do testów od firmy Thule przyjechał z pełnym wyposażeniem - wersja spacerowa, do joggingu oraz zestawy do roweru i do Artur Boruc pokazał zabawne nagranie z wakacji! Piłkarz zaraz po powrocie z Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej we Francji razem z żoną, córkami i siostrą Sary wybrał się na zasłużony wypoczynek. Bramkarz polskiej reprezentacji wyleciał na Ibizę i - jak widać na najnowszym nagraniu - świetnie się tam bawi. Na krótkim filmiku Artur Boruc zgolił brodę! (FOTO) Marina i Sara wyginają się w bikini na Hawajach (ZDJĘCIA) Krzysztof Ibisz wystąpił na scenie z 22-LETNIM SYNEM! Poszli też razem na ściankę (ZDJĘCIA) artur boruc. sara boruc. Grzegorz Krychowiak. celia jaunat. bartosz bereszyński. maja mocydlarz. krzysztof piątek. paulina piątek. Krzysztof Ibisz wystąpił na scenie z 22-LETNIM SYNEM Sara Boruc rozprawia się z plotkami, że Artur ją ZDRADZIŁ I MA DZIECKO Z INNĄ! Krzysztof Ibisz wystąpił na scenie z 22-LETNIM SYNEM! Poszli też razem na ściankę (ZDJĘCIA) Piłkarz był wówczas związany węzłem małżeńskim z Katarzyną Modrzewską. Ich ślub odbył się w 2001 roku. Mają też syna Aleksandra, jednak podobno matka skutecznie utrudnia ojcu kontakt z dzieckiem. Sara i Artur Boruc - życie rodzinne. Artur i Sara Borucowie wzięli ślub w 2014 roku w malowniczej Grecji. Boruc wrócił na murawę w 90. minucie, aby po raz ostatni pożegnać się z kibicami. - Dzięki za wszystko, hej Artur dzięki za wszystko - zaśpiewali kibice po końcowym gwizdku. Artur Boruc nie może spotykać się z synem z poprzedniego związku? Sara opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym, jak sama pisze, znajduje się cała rodzina w komplecie. Artur Boruc - zdjęcie z synem. Artur Boruc-pierwsza kąpiel Noah. Sara Boruc pokazała wózek swojego synka. Więcej zdjęć w galerii. Zobacz galerię Sara Boruc słynie z dobrego stylu i wyszukanych dodatków. Uwielbia luksusowe i drogie marki! Zobacz: Maffashion znów zabrała głos w sprawie stylizacji za 900 zł w programie Sary Boruc. Mamy sprostowanie. Gwiazda jest również projektantką biżuterii, nic więc dziwnego, że podczas pracy nad wystrojem swojego mieszkania, zadbała nawet Sara Boruc dokumentowała swoją ciążę na Instagramie. Kilkanaście godzin temu gwiazda opublikowała filmik, w którym pochwaliła się fanom radosną nowiną. Sara i jej mąż Artur Boruc powitali na świecie syna. Małżonkowie zdecydowali się na oryginalne imię – Noah. W komentarzach nie zabrakło gratulacji, również od osób z Artur Boruc pozuje z synem. es 2021-01-05 21:11. Czy ten artykuł był ciekawy? Podziel się nim! Chociaż 2020 już się skończył, to podróżowanie wciąż jest bardzo trudne. W Polsce trwa TIZW9z. Tak wyglądało pożegnanie Artura Boruca! Nie zabrakło łez wzruszenia [ZDJĘCIA] Artur Boruc rozegrał ostatni mecz w karierze. Na stadionie przy Łazienkowskiej w towarzyskim spotkaniu Legia Warszawa zmierzyła się z Celtikiem (2:2), w którym przed laty występował golkiper. Na trybunach nie mogło zabraknąć najbliższych byłego bramkarza reprezentacji Polski — żony Sary Boruc-Mannei oraz dzieci. 42-letni golkiper nie był w stanie powstrzymać łez, co uwieczniły kamery telewizyjne i fotoreporterzy. 14 Zobacz galerię PAP/Leszek Szymański Artur Boruc zagrał po raz ostatni i znowu zadziwiał interwencjami! Legia i Celtic podziękowały bramkarzowi "Powiedział mi, że myje okna w wieżowcach w Irlandii". Niesamowita historia miłości Sary i Artura Boruców Część odnośników w artykule to linki afiliacyjne. Po kliknięciu w nie możesz zapoznać się z ofertą na konkretny produkt – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji i jej niezależność. 1/14 Artur Boruc z córkami Amelią i Oliwią oraz synem Noahem Piotr Kucza/Fotopyk / 2/14 Artur Boruc próbuje ukryć łzy wzruszenia po meczu PAP/Leszek Szymański 3/14 Artur Boruc dziękuje kibicom PAP/Leszek Szymański 4/14 Żona Artura Boruca Sara Boruc-Mannei z dziećmi PAP/Leszek Szymański 5/14 Piłkarze Legii Warszawa podrzucają Artura Boruca po meczu PAP/Leszek Szymański 6/14 Artur Boruc ze swoim synem Noahem PAP/Leszek Szymański 7/14 Artur Boruc śpiewa razem z kibicami po ostatnim gwizdku sędziego PAP/Leszek Szymański . 8/14 Artur Boruc dziękuje po meczu PAP/Leszek Szymański 9/14 Artur Boruc PAP/Leszek Szymański 10/14 Artur Boruc i Cezary Miszta PAP/Leszek Szymański 11/14 Artur Boruc z żoną Sarą Boruc-Mannei PAP/Leszek Szymański 12/14 Artur Boruc z dyrektorem sportowym Legii Jackiem Zielińskim PAP/Leszek Szymański 13/14 Artur Boruc z córkami Amelią i Oliwią oraz synem Noahem Piotr Kucza/Fotopyk / 14/14 Artur Boruc z córkami Amelią i Oliwią PAP/Leszek Szymański Data utworzenia: 20 lipca 2022 20:35 To również cię zainteresuje Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Znajdziecie je tutaj. Artur Boruc: syn piłkarza z pierwszego małżeństwa nie utrzymuje z nim kontaktów. Sara Boruc zdecydowała się opowiedzieć fanom na Instagramie, dlaczego jej mąż nie miał okazji poznać lepiej dziecka: Widzieliśmy go z pięć razy od czasu urodzin. Sprawdź, kim jest pierwsza żona piłkarza i dlaczego nie ma on kontaktu z własnym synem?Artur Boruc i Sara Boruc niedawno mieli okazję do świętowania, ponieważ na świat przyszła ich córeczka — Noah. Para pochwaliła się wspólnym rodzinnym zdjęciem na Instagramie, gdzie pozują z całą rodziną. Fani dopatrzyli się, że na zdjęciu brakuje syna piłkarza z pierwszego małżeństwa. Artur Boruc: syn bramkarza nie ma z nim kontaktu. Sara Boruc opowiedziała dlaczego. Artur Boruc: syn z pierwszego małżeństwa nie ma z nim kontaktuNiedawno Sara Boruc i Artur Boruc doczekali się kolejnego wspólnego dziecka. Na Instagramie Sara zamieściła rodzinne zdjęcie, pod którym napisała, jak ważna jest dla niej rodzina. Jedna z fanek spytała Sarę, dlaczego na zdjęciu nie ma syna piłkarza z jego pierwszego małżeństwa. – A nie sześcioro? Artur ma syna z poprzedniego małżeństwa, więc chyba jest członkiem rodziny– spytała zaniepokojona fanka na odpowiedziała na pytanie i wyjaśniła, dlaczego Artur nie ma kontaktu ze swoim synem. – Nie mamy z nim żadnego kontaktu, niestety. Artur od urodzenia widział go może pięć razy. Wszystko za sprawą mamy chłopca, która zadbała o to, by nie poznał taty ani sióstr – możemy przeczytać na Instagramie Sary. Artur Boruc: syn nie szuka z nim kontaktu, bo nawet nie zna swojego ojca. Sara wyznała, że winną za złe stosunki na linii ojciec-syn jest matka chłopca, która od początku je utrudniała. – Nie szuka, bo nie zna ojca! Widzieliśmy go z pięć razy od czasu narodzin. Nasze córeczki nie miały okazji go poznać. Jego matka o to zadbała… Od urodzenia utrudniała jakiekolwiek widzenia. Przykre, ale niestety niektóre kobiety przedkładają swoją urażoną dumą nad dobro i szczęście dziecka – wyznała dodała także, że Artur ma pozwolenie na widywanie syna, wydane przez sąd w określonych dniach i godzinach, jednak to koliduje z jego grafikiem, co uniemożliwia mu kontakt z jest pierwsza żona Artura Boruca?Artur Boruc swój pierwszy ślub wziął z pewną Katarzyną w 2001 roku, a kilka lat później na świat przyszedł ich syn -Aleksander. Media donosiły, że już w tamtym czasie piłkarz wdał się w romans z Sarą, z którą jest do dziś, jednak ta zaprzecza jakoby rozbiła ich małżeństwo. Jak sama mówi, zaczęli się spotykać, gdy Boruc był już w separacji. Wiedzieliście, że Boruc ma syna z pierwszego małżeństwa?ZOBACZ ZDJĘCIA:Instgaram @mannei_is_her_nameArtur Boruc i Sara Boruc doczekali się pierwszego wspólnego @mannei_is_her_nameArtur Boruc: syn piłkarza z pierwszego małżeństwa nie ma z nim kontaktu. Instgaram @mannei_is_her_nameSara wytłumaczyła na Instagramie sytuację związaną z synem Artura. ZOBACZ TEŻ:Brat Barona to ciacho! Adam również jest muzykiem i był w „Must be the Music”Tomasz Kot zagra Nikolę Teslę w hollywoodzkiej produkcji. „Jestem bardzo szczęśliwy, a serce bije mi mocno”Anna Mucha schudła w ciągu 4 miesięcy 13 kg. Jak dietę stosowała?Gdzie mieszka Edyta Górniak? Kiedyś apartament w Los Angeles, a teraz…Mąż Julii Pitery ma niewiarygodny zawód! Marzą o nim tysiące Były reprezentant Polski Artur Boruc na swoim profilu na Instagramie zamieścił krótkie oświadczenie, w którym szczegółowo opisał to, jak wyglądają obecnie jego kontakty z byłą żoną i synem. Artur Boruc i Katarzyna Modrzewska mają razem syna, 11-letniego Aleksa. Para od kilku dni wymienia się w sieci komentarzami dotyczącymi opieki nad chłopcem oraz wysokości alimentów. Do sądu trafił właśnie pozew Artura Boruca, który żąda zmniejszenia kwoty na syna z pierwszego małżeństwa z 15 do 5 tys. zł: „Musicie zagłębić się w szczegóły, żeby zobaczyć i zrozumieć, z czym mam do czynienia od 11 lat...”. Kiedy rozpocząć naukę pływania u dzieci? Otylia Jędrzejczak zdradziła prawdę Artur Boruc o warunkach rozwodowych i alimentach Jakiś czas temu podano do mediów, że Artur Boruc ubiega się o obniżenie alimentów z 15 tysięcy złotych do 5 tysięcy złotych. W odpowiedzi była partnerka Katarzyna Modrzewska zarzuciła mu, że niemal zupełnie nie interesuje się ich synem Alexem i udzieliła obszernego wywiadu dla Super Expressu, w którym mówi wprost, że piłkarz już od samego początku był nieobecnym ojcem: „Gdy Alex miał miesiąc, Artur przyjechał na zgrupowanie kadry i zapytał, czy mogłabym przywieźć Alexa do hotelu, w którym było zgrupowanie. Oczywiście zgodziłam się. Zostawiłam Alexa i umówiliśmy się, że będę w okolicy, ponieważ karmię piersią i w każdej chwili taki maluszek zechce jeść. Zadzwonił do mnie po niespełna godzinie z awanturą i wielką pretensją, że celowo nie nakarmiłam "wystarczająco" dziecka”, wspomina. Do zarzutów byłej żony Artur Boruc odniósł się na swoim Instagramie. I choć rzadko wypowiada się na publiczne tematy, tym razem postanowił zrobić wyjątek. Piłkarz wprost zaprzecza, że zostawił byłą żonę, gdy ta była w ciąży: „Dla mnie zawsze liczyło się dobro moich dzieci, więc nie biegam do tabloidów z pretensjami. Miarka się trochę przebrała... Po pierwsze nie zostawiłem żony w ciąży. Już rok przed ciąża byliśmy w separacji”, pisze. Na Instagramie Artur Boruc opublikował dokumenty, które otrzymał od Katarzyny Modrzewskiej. Według wyliczeń kobiety, miesięczne utrzymanie ich syna Alexa wynosi ponad 20 tysięcy złotych: „Tutaj macie mały fragment wniosku o podwyższenie alimentów do 20 tys. zł na 11-letnie dziecko. Musicie zagłębić się w szczegóły, żeby zobaczyć i zrozumieć, z czym mam do czynienia od 11 lat...”, czytamy. We wniosku możemy przeczytać że oprócz podstawowych kosztów utrzymania chłopca, czyli opłacenia prywatnej szkoły, mieszkania, zakupu ubrań i wyżywienia (to już ponad 10 tys. złotych), matka chłopca oczekuje 900 zł miesięcznie na zakup 30 owoców mango (1 szt. w cenie 30 zł!), które nastolatek jada codziennie. Artur Boruc w oświadczeniu wyjaśnił również, kiedy nie płacił alimentów: „Jedyny okres, kiedy nie płaciłem alimentów, to wtedy, kiedy nie miałem informacji, które konto nie było połączone z aferą wyłudzeń od niepełnosprawnych, a Modrzewska siedziała w więzieniu. Mało tego... ciekawostka! Siedem lat temu sąd zasądził zwrot nadpłaconych alimentów na Modrzewską (tak płaciłem na NIĄ alimenty przez 3 lata). 150 tys. zł nie zobaczyłem do dziś... Dodam tylko, ze obowiązek utrzymania dzieci leży po obu stronach. Jak Modrzewska może żądać 20 tys. skoro jedyny jej dochód to alimenty i ewentualne szemrane biznesy”, czytamy. Mango za 900 zł, dojazdy do szkoły 2 tysiące. Artur Boruc publikuje żądania swojej byłej żony! Od kilku dni w mediach tematem numer jeden jest konflikt Artura Boruca z byłą żoną Katarzyną Modrzewską. Zaczęło się od głośnej wypowiedzi żony Artura, Sary Boruc, która zasugerowała, że jej mąż nie ma kontaktu z synem z pierwszego małżeństwa z powodu jego matki, która odcięła chłopca od ojca. Też nam przykro, od 11 lat walczymy z matką. Nie mamy z nim żadnego kontaktu, niestety. Artur od urodzenia widział go może pięć razy. Wszystko za sprawą mamy chłopca, która zadbała o to, by nie poznał taty ani sióstr... - napisała na Instagramie Sara Boruc. Wtedy niespodziewanie do dyskusji włączył się obecny mąż Katarzyny Modrzewskiej, Marcin Dubieniecki. Prawnik zasugerował Arturowi, żeby "uciszył swoją WAGs" i przy okazji dodał, że jest "naocznym świadkiem patologii w relacji ojciec i syn". Artur nie pozostał mu dłużny i ostro odpowiedział na jego słowa. Ta przepychanka słowna była jednak dopiero początkiem wojny między byłymi małżonkami. Teraz tematem numer jeden są alimenty dla syna Artura, które zdaniem piłkarza są za wysokie. Jego była żona postanowiła nagłośnić to, że Boruc złożył do sądu wniosek o obniżenie alimentów na syna. Konflikt Artura Boruca z byłą żoną o alimenty na syna Według informacji „Super Expressu”, Artur Boruc wnioskuje, aby płacić zamiast 15 tys. zł miesięcznie kwotę 5 tys. zł. Piłkarz we wniosku zaznaczył, że teraz zarabia mniej niż 10 lat temu, kiedy były przyznane alimenty, a dodatkowo ma na utrzymaniu pięcioosobową rodzinę. Co na to Katarzyna Modrzewska? Alimenty są w całości przeznaczane na Alexa, zgodnie z naszymi ustaleniami. Artur zastrzegł, że Alex ma żyć na wysokim poziomie. Przykro mi, że swoim pierworodnym synem się nie interesuje – powiedziała Katarzyna Modrzewska w "Super Expressie". Znajoma Modrzewskiej w rozmowie z tabloidem zaznaczyła, że 15 tysięcy złotych to dla Boruca dzień pracy i dodała, że jej zdaniem: "Artur zapomniał o synu i chce się pozbyć obowiązków związanych z wychowaniem syna i z płaceniem alimentów". Te słowa musiały wyjątkowo zaboleć Artura Boruca, który postanowił skomentować całą sprawę na Instagramie. Dla mnie zawsze liczyło się dobro moich dzieci wiec nie biegam do tabloidów z pretensjami. Miarka się troche przebrała... Po pierwsze nie zostawiłem żony w ciąży, już rok przed ciąża bylismy już w separacji. To tak na marginesie - napisał Artur. Artur Boruc odpowiedział byłej żonie w sprawie obniżenia alimentów na syna Do swojego wpisu dodał listę wydatków na syna, którą otrzymał od byłej żony. Przy okazji zaznaczył, że Katarzyna Modrzewska chce podwyższenia alimentów do 20 tysięcy złotych. Tutaj macie mały fragment wniosku o podwyższenie alimentów do 20 tys na 11 letnie dziecko. Musicie zagłębić się w szczegóły żeby zobaczyć i zrozumieć z czym mam do czynienia od 11 lat... Jedyny okres kiedy nie płaciłem alimentów to wtedy kiedy nie miałem informacji, które konto nie było połączone z afera wyłudzeń od niepełnosprawnych a Modrzewska siedziała w więzieniu - napisał Artur. Przypominamy, że Katarzyna Modrzewska jest obecnie żoną Marcina Dubienieckiego, który reprezentował ją w trakcie rozwodu z Borucem i to on wywalczył dla jej syna alimenty w wysokości 15 tys. zł. Potem małżeństwo prawnika z Martą Kaczyńską się rozpadło i zaczął się on spotykać z Modrzewską. W 2015 roku Dubieniecki i Modrzewska zostali zatrzymani pod zarzutem wyłudzenia 13 mln zł z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych. Po wyjściu z aresztu, w 2017 roku para pobrała się, a niedługo potem urodził im się syn. Ich sprawa nadal jest w toku. Co myślicie o tej całej sprawie? Zobacz także: Artur Boruc pokazał, jak usypia synka. Ma inną metodę niż jego żona! Wpis Artura Boruca i lista wydatków na syna, którą otrzymał piłkarz od byłej żony. Artur Boruc chce obniżenia alimentów na syna z pierwszego małżeństwa Instagram Super Express: Wasz syn pewnie pęka z dumy mając tak popularnego ojca, wielokrotnego reprezentanta Polski w piłce nożnej. Koledzy mu zazdroszczą? Katarzyna Modrzewska: Zdziwicie się. To koledzy wypytują Alexa o ojca, a on nie bardzo wie co odpowiadać. Jest mu smutno, bo niewiele może powiedzieć o tacie. Bardziej zna go z przekazów medialnych. Artur zaczął ignorować nawet jego SMSy. Widzę jak bardzo to zabolało Alexa, jak to przeżywa. Zerka na telefon i sprawdza, czy tata się odezwał. - Rozwód zmienił ich relacje? Jakim ojcem po urodzeniu Aleksa był Artur Boruc? - Nieobecnym, odwiedzającym syna średnio raz w miesiącu na godzinę, dwie. Przykład: gdy Alex miał miesiąc, Artur przyjechał na zgrupowanie kadry i zapytał, czy mogłabym przywieźć Alexa do hotelu, w którym było zgrupowanie. Oczywiście zgodziłam się. Zostawiłam Alexa i umówiliśmy się, że będę w okolicy, ponieważ karmię piersią i w każdej chwili taki maluszek zechce jeść. Zadzwonił do mnie po niespełna godzinie z awanturą i wielką pretensją, że celowo nie nakarmiłam „wystarczająco” dziecka. Przyjechałam, był wzburzony. Wytłumaczyłam mu, że jest gorąco i na pewno małemu chce się też pić. Powiedział: „Sara (druga żona Boruca – red.) mówiła, że takie dziecko to spokojnie trzy godziny wytrzymuje bez jedzenia”. - Jak często Artur Boruc spotyka się z synem? - Po rozwodzie na jesieni 2009 roku widział się z synem kilka razy (6-7). Były to spotkania nie w dni, które ustaliliśmy podczas porozumienia w sprawie wychowania Alexa. Mógł się widywać kiedy chciał. Każde spotkanie było inne. Były spotkania u mnie w domu jak Alex był malutki. Wydawało się wtedy, że nawiązuje się więź, ale potem długo nie było kontaktu ze strony ojca. W czerwcu 2011 widzieliśmy się wszyscy (Artur z rodziną i ja z Alexem) w parku w Siedlcach. Alex nie chciał zostać sam, nie znał ojca i jak próbowałam wymknąć się, szukał mnie. W dniu czwartych urodzin Alexa w 2012 zabrał go na pół dnia. W 2017 w maju widział się z nim w Londynie - zabrał Alexa na kilka godzin do centrum handlowego. Alex ma swój telefon i podejmował próby kontaktu z ojcem, jednakże poza jednym spotkaniem w wielkiej Brytanii nie doszło już do następnych. Dziecko w taki sposób jest wystawiane na gigantyczna traumę poprzez brak reakcji ze strony ojca. - Tata nie zabiera syna na wakacje, na weekendy? - Nigdy nie zabrał syna na wakacje, ferie, weekend. Nigdy nie zabiegał o spotkania. Odbywały się one na moją prośbę lub na prośbę Alexa. Mówię o czasie po rozwodzie. Alex był w Londynie z Marcinem w Dniu Dziecka w tym roku i poprosił mnie, abym poinformowała ojca, bo chciałby się z nim spotkać. Wiem, że Artur odczytał informacje ode mnie. Ale nie odpisał. Ostatnio widzieli się na reprezentacyjnym meczu pożegnalnym Artura, w listopadzie 2017. Alex z trybun obejrzał mecz. Spotkali się z ojcem przed meczem. Po meczu już nie. * Artur Boruc chce obniżenia alimentów z 15 tys. zł miesięcznie na 5 tys. zł. W sądzie jest pozew. Ile według pani powinny wynosić te alimenty? - 15 tysięcy to mniej więcej dniówka Artura. A alimenty tyle powinny wynosić, by pozwoliły żyć Alexowi na dotychczasowym poziomie i na poziomie swojego rodzeństwa od strony ojca. * Artur Boruc regularnie płaci? - On traktuje obowiązek alimentacyjny na dziecko jako swoją prywatną walkę ze mną. Od 2012 roku, trwało postępowanie komornicze, a Artur płacił ile chciał i kiedy chciał. Od września 2015 przez ponad trzy lata nie płacił w ogóle. Jedynie komornikowi udało się wyegzekwować lwią część. Złożyłam w końcu zawiadomienie na policję w 2018 roku. Sprawa trafiła do prokuratury i tym sposobem wszystkie należności zostały spłacone. Od października 2018 płaci regularnie. * Pani były mąż sugeruje, że 15 tysięcy zł alimentów nie przeznacza pani na Aleksa. - Kwota ta w całości pokrywa: edukację (sama szkoła plus dojazdy to zł), odzież, wyjazdy, wyżywienie, środki czystości, rozrywkę, leczenie. Alimenty są w całości przeznaczane na potrzeby syna. Artur zastrzegł, że nasz syn ma żyć na wysokim poziomie, takim, jaki miałby, gdybyśmy wychowywali go, będąc małżeństwem, biorąc pod uwagę zarobki ojca. * Wnioskując o obniżenie alimentów prawnik pani byłego męża pisze o sprawie karnej przeciwko pani, w której postawiono pani zarzut wyłudzenia 13 milionów złotych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. O tym, że jak trafiła pani do aresztu, to synem zajmowała się dalsza rodzina. To ma być także argument za obniżeniem alimentów. - Artur próbował wykorzystać fakt, że trafiłam do aresztu. Zależało mu na ograniczeniu wobec mnie władzy rodzicielskiej, co było z jego strony zwykłą złośliwością, a mogło mieć nieodwracalne skutki. Gdyby sąd tak zdecydował, Alex mógłby trafić do domu opieki... Wybaczcie, że tak szczegółowo opisałam tę historię, ale chce, żebyście zrozumieli w czym rzecz i z kim mamy do czynienia. Tyle razy byłam opluwana i szkalowana przez Artura i Sarę. Milczałam. Wywołali mnie do tablicy jednak - mówiąc kłamstwa o Alexie. Jako matka nie pozwolę, aby moje dziecko cierpiało przez kogokolwiek, a zwłaszcza własnego ojca i jego żonę.

artur boruc z synem